Fortuna kołem się toczy

Fortuna kołem się toczy

Gry hazardowe to jeden z niewielu legalnych sposobów, które pozwalają szybko i łatwo zdobyć duże pieniądze. Ale jest i druga strona medalu – w grze hazardowej można równie szybko stracić fortunę. Kim byli najwięksi hazardowi szczęściarze i pechowcy?

Największą do tej pory wygraną może się pochwalić Amerykanin greckiego pochodzenia, Archie Karas, który na przestrzeni 3 lat dorobił się na grach hazardowych fortuny rzędu $40 000 000. Niestety szczęśliwa passa szybko się skończyła, Karas nie tylko zbankrutował, ale też dostał sądowy zakaz odwiedzania kasyn, gdy okazało się, że znaczył karty w grze w blackjacka.

Karas zdobył 40 mln grając w kości, blackjacka i pokera. A co z innymi szczęśliwcami? Wielu z nich (Pug Pearson, Bobby Baldwin, Johnny Chan) to doświadczeni pokerowi gracze, ale są też i tacy, którym udało się wygrać miliony na… jednorękim bandycie. Najlepszym przykładem jest E. Sherwin, gracz, któremu dwukrotnie udało się trafić jackpota w Megabucks i wygrać łącznie 25 mln dolarów. W Polsce najwyższa dotąd hazardowa wygrana (1 700 000 zł) trafiła się graczowi w warszawskim Casinos Poland i także był to jackpot w automacie one-armed bandit.

Miano największego hazardowego pechowca natomiast zdobył Terrance Watanabe, który w 2007 roku stracił w kasynach $127 000 000. Za swoje bankructwo winą obwinił podawaną w kasynach wódkę. W związku z tym apelujemy: piłeś – nie graj, grasz – nie pij.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *